INFO

niestety, ale pousuwałam posty z moich blogów na onecie:( ale bloga nie usunęłam, bo nie chce by ktoś mi ukradł adres:):)
Od dzisiaj będę pisać tylko tutaj:)
Pozdrawiam:P:P

niedziela, 2 września 2012

Prolog



Nowa szkoła, nowi znajomi i nauczyciele. Czy ja to zniosę??? Czy znowu będę sama jak palec??? Nikt mnie nie polubi...? Dlaczego? No pytam się dlaczego?? Zawsze jestem wyrzutkiem!! Bo dobrze się uczę i jeżdżę na przeróżne olimpiady...? Czy to jest powód? To jest nie sprawiedliwe. Zostałam wyrzucona ze szkoły, całe moje życie legło w gruzach... Spytacie się pewnie z jakiego powodu, co? Bo zakochałam się w nauczycielu od bioli i przyłapano nas w szatni na całowaniu... Wiem żałosne, ale taka jest prawda nie potrafię zakochać się w kimś w moim wieku. Znowu zadacie mi to pytanie - dlaczego? Uważam, że chłopcy w wieku od piętnastu do dwudziestu lat nie nadają się na chłopaków!! Jedynym mężczyzna, którego akceptuje i ma dwadzieścia tal jest mój starszy brat - Kaoru. On jest dla mnie ideałem i w życiu chciała bym spotkać jego klona. Czy to możliwe??? Spotkać ideała??? Nie! Ideał nie istnieję, zawszę można marzyć o kimś  idealnym, prawda??? Moje przyjaciółki z poprzednich szkół zawsze trafiały na nieodpowiednich mężczyzn. Ja z resztą też... Faceci to świnie!! Nie myślą o innych tylko o sobie, szukają dziewczyn tylko dla szpanu: Kto ma lepsza laskę... Kto pierwszy zaliczy dziewczynę...
 Takie jest życie...tak bardzo chciałabym je zmienić, ale nie mogę... Dlaczego??? Bo nikt mi na to nie pozwala!! Kiedy zaczynam zmieniać swoje żałosne i jakże nudne życie moi rodzice przeprowadzają się. Nigdy nie mogę się wykazać! Nigdy nie mogę powiedzieć tym gnojką, że już koniec!! Już nikt nigdy by mnie nie poniżył... A to dzieję się codziennie, zawsze jestem kozłem ofiarnym!! Zawsze musi się znaleźć dureń, który chce ze mną chodzić, a gdy mu odmawiam próbuję mnie zdobyć na siłę. Ale teraz zaczynam nowe życie, w nowej szkole i wszystko się zmieni, już nigdy nie będę ofiarą bezmyślnych podrywaczy!!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz